ile kosztuje odnowienie drewnianego parkietu?

Avatar użytkownika
betka
Kadet

Napisano piątek, 25 marca 2011, 15:56

Dzień dobry, chciałabym odnowić stary parkiet z dębu, który mam w domu. Powierzchnia pokoju ma około 25 metrów2 i zastanawiam się ile kosztował by ten remont? podłoga jest bardzo stara, ale dbalismy o nia zawsze, nic sie tam nie porobiło, tylko lakier gdzieniedzie sie poprzecierał i wyglada to nieładnie. czy ktos z Państwa się orientuje jakie sa koszty?
Avatar użytkownika
paniKa
Sympatyk

Napisano poniedziałek, 28 marca 2011, 11:39

Przyłączam sie do pytania, bo też mam w planach odnowienie parkietu. Ile to trwa, ile kosztuje, co jeszcze oprócz cyklinowania i ponownego lakierowania mogą fachowcy od podłóg zrobić? chodzi mi o wypełnianie szpar między klepkami, bo trochę w niektórych miejscach nasz parkiet sie porozłaził.
Avatar użytkownika
parkieciarz
Bywalec

Napisano sobota, 2 lipca 2011, 21:58

Renowacja starego parkietu może kosztować 60zł /m2 i 100zł (oczywiście z materiałami tj lakiery szpachle papiery itp.-  zależy od rodzaju podłogi sposobu montażu, realnego stanu, kształtu pomieszczeń, jakości chemii jaka ma być użyta i fachowości ludzi, którzy usługe będą wykonywać.
Avatar użytkownika
betka
Kadet

Napisano czwartek, 7 lipca 2011, 21:06

Ooo dziękuję śliczne! juz myślałam, że moje pytanie gdzieś się zagubiło w tej sieci... :) Czy mógłby mi Pan jeszcze doradzić jak można ocenić "fachowość" zatrudnianej ekipy? Czy można np. zadać im jakieś pytania, żeby ich "przetestować"?
Avatar użytkownika
parkieciarz
Bywalec

Napisano czwartek, 7 lipca 2011, 22:32

Tak, można ... odpadną w ten sposób ci totalnie beznadziejni (którzy nawet dobrze bajerować nie potrafią) :P  niestety takich to można wyczuć nawet bez gadania...
gożej z ekipami które kit dobrze potrafią wcisnąć - i nie zawsze pod listwę.
Proponuję obejżeć park maszynowy... czy narzędzia są znanych marek czy z supermarketowej wyprzedaży. czy to dajmy na to festool, flex itp czy pegasus i inne takie kilkadziesiąt razy tańsze. Kłamstwo ma krótkie nóżki tak więc oszustów nie powinno być zazwyczaj stać na coś lepsiejszego.
Na dzień dobry przy pierwszym spotkaniu można zobaczyć jak wygląda pomiar podłoża u inwestora - to taki dobry teścik... 8-)  Powinno być tak:
ekipa dokonuje pomiaru równości wylewki i jej twardości (są do tego odpowiednie narzędzia), pomiar wilgotności cyfrowo a najpóźniej przed montażem metodą CM (taka walizeczka z aparaturą jak z labolatorium :geek: pobiera się kawałek wylewki itd).
Widziałem jak osoby podszywające się pod parkieciarzy stosowali metody "na oko" oceniając twardość po prostu na nią patrząc lub "na buta" tupiąc, podskakując. Wilgotnośc mierzyli na tzw podeszwę czyli zamiast sprzętu wykonywali kilka agresywnych ruchów szurając podeszwą po wylewce mówili że już jest sucha (chyba że nie mieli czasu na montaz to mówili że jest jeszcze mokra) :D  Ci co nie potrafili wylać wylewkę mówili że te 5 mm klejem się wyrówna... itd.
Avatar użytkownika
betka
Kadet

Napisano niedziela, 10 lipca 2011, 10:10

to straszne co Pan pisze, że też tacy "specjaliści" mogą się pojawiać. A jakie narzędzia są te lepsze? Bo przyznam, że jestem zielona zupełnie, jeśli chodzi o sprawy techniczne.
Avatar użytkownika
DirectFloor
Sklep

Napisano środa, 27 lipca 2011, 08:39

Parkieciarzu dobrze piszesz w wielu kwestiach tego tematu, ale mowa tu o renowacji, czyli oceny podłoża raczej nie będzie... Jeśli chodzi o wybór ekipy to oprócz sposobu rozmowy, intuicji i wyczucia, dla kogoś niezorientowanego w temacie, chyba najbardziej wiarygodnymi są  referencje, zdjęcia z realizacji, czasami nawet możliwość zajrzenia do jednego ze swoich klientów (?). Zakładam, że nie ma się kogoś "z polecenia".
Avatar użytkownika
betka
Kadet

Napisano środa, 27 lipca 2011, 12:53

Dziękuję serdecznie Panom za wyczerpujące odpowiedzi. Rzeczywiście rekomentacje to chyba najlepszy sposób weryfikacji. A zatem - czy mogą Państwo polecić jakichś sprawdzonych specjalistów z Krakowa lub okolic?
Avatar użytkownika
parkieciara122
Debiutant

Napisano wtorek, 13 marca 2012, 14:56

Witam!

Chciałam się zapytać czy ktoś z Was wie co mam zrobić z ogromną rysą w Finish Parkiecie. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że znajduje się ona na samym środku pokoju. Zastanawiam się czy jest w ogóle możliwość wymiany pojedyńczej klepki, jak nie to jaki efekt przyniesie jej zaszpachlowanie. Proszę pomóżcie bo nie mogę na tą ryse patrzeć;/

Pozdrawiam
Zdesperowana Parkieciara :(
Avatar użytkownika
parkietkomplex
Fachowiec

Napisano wtorek, 13 marca 2012, 15:43

Jak "ogromna" jest ta rysa? Czy jest to rysa tylko na warstwie lakieru, czy może dotyczy i struktury drewna? Wrzuć fotkę, będzie łatwiej pomóc. Pozdrawiam.